poniedziałek, 25 lutego 2008

Odpoczynek



Nie potrafię opoczywać, więc podziwiam wszystkich, którzy potrafią. Czy to na dwugodzinnym lanczu, czy to nad morzem, biegając lub łowiąc ryby, czy w domu, na tarasie: święte prawo do odpoczynku jest święte. I już.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostawili ślad: