sobota, 23 lutego 2008

W Aviles



Aviles, nieco zapyziałe miasteczko nad oceanem, z kilkoma ładnymi uliczkami w centrum, robi wrażenie jednej wielkiej przemysłowej strefy. W Museo de Anclas Philippe Cousteau na półwyspie de la Peñona dominuje ogromna głowa Cousteau przyczepiona do skały: widać ją doskonale z tego mostku, o który rozbijają się fale oceanu. Warto zobaczyć (http://www.museodeanclas.com/localizacion.html).




3 komentarze:

  1. super ten most :) fajna konstrukcja! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod ogromnym wrażeniem tych widoków... Wszystko takie inne, nie nasze.

    OdpowiedzUsuń
  3. I żadnych wielopiętrowych hoteli na horyzoncie :)

    OdpowiedzUsuń

Zostawili ślad: