poniedziałek, 3 marca 2008

Szczyty Europy



Picos de Europa, część niezaśnieżona. I Lago Enol. Pierwsze podejście...


2 komentarze:

  1. O nie! To nie jest prawda! Ciebie tam nie ma! ;)

    A tak serio... to pieknie tam jest. Zazdroszczę takich widoków i w ogóle.
    Super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja!!! Dlaczego mnie tam nie ma? :/

    OdpowiedzUsuń

Zostawili ślad: